trans - Seks pogawędki


Na szczęście udało mi się jeszcze tuż po wysłuchaniu mowy pożegnalnej Schuschnigga spalić najważniejsze papiery, a resztę dokumentów, zwłaszcza tych, które dotyczyły zdeponowanego za granicą majątku klasztorów i dwóch arcyksiążąt — dosłownie w ostatniej minucie przed rozwaleniem mi drzwi przez zbirów — ukryć w koszu od bielizny i przez moją starą, wierną gospodynię przesłać stryjowi.

Top